loading
30 maja

THE TIMES THEY ARE A-CHANGIN’

To niezwykłe, jak czasem potrzeba staje się matką przekładu. W dawnych czasach, kiedy dopiero roiło mi się, że może zdołam doprowadzić do powstania tej płyty, zwróciłem się do Muńka Staszczyka, czy z zespołem T.Love nie mogliby tego ze mną zrobić. Nie mogli, bo to bardzo zarobiony band. Ale Muniek powiedział:

Jeśli byś miał przetłumaczone The Times They Are a-Changin’, to mógłbym to z tobą zaśpiewać.

Była chyba wiosna 2007. Miesiąc później, w maju, w jakimś podłym hoteliku w Madrycie, zrobiłem ten przekład.

Niemal od tamtego czasu gramy go w Zespole Reprezentacyjnym. Jednak na potrzeby d y l a n . p l czułem, że trzeba to radykalnie zmienić. Zainspirowany nagraniem Neila Younga z 1989 roku Crime in the City (Sixty to Zero Part 1), uznałem, że właśnie ten trop, zmiana z metrum 6/8 na 4/4 i osadzenie całości w nieco przyczajonym, riffowym graniu, to będzie to. Jacek chwycił za mandolinę. Marek (na kontrabasie) i Krzysztof, cytując klasyka, zrobili, co swoje, ja snuję rytmiczną mgłę na gitarze 12-strunowej. Wygląda na to, że tak zamkniemy piosenkę, choć gdyby coś miało się zmienić, zaktualizujemy status :). A klasyk, kawaler Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski, zgodził się zaśpiewać ze mną piosenkę, co jest sprawą po prostu genialną.

Muniek & Jacek, 2016.02.20 - 12h31'03'' Czasy - Muniek - 2016.02.20 - 11h39'43''

Słuchajcie mnie wy, jakikolwiek wasz los

oto fala nadciąga, zaleje ten ląd

więc zrozumcie, to koniec, potop zmiecie was stąd

jeśli chcecie ocalić głowy

lepiej uczcie się pływać, bo pójdziecie na dno

oto czasy nadchodzą nowe

 

Słuchajcie, prorocy z gazet i biur

nie będzie pożytku już z waszych piór

rzućcie je, taka szansa nie powtórzy się znów

nie szafujcie już swoim słowem

kto dziś przegrał, jutro odniesie triumf

oto czasy nadchodzą nowe

 

Słuchajcie, posłowie, uciszcie swój chór

i nie tarasujcie już drzwi ani dróg

bo kto stoi w miejscu, ten poczuje ból

wszystko jest do bitwy gotowe

i polecą wam szyby, i się skruszy wasz mur

oto czasy nadchodzą nowe

 

Słuchajcie, rodzice, przemija wasz czas

dajcie porwać się albo jesteście bez szans

synowie i córki nie słuchają już was

świat nie myśli już jednakowo

potępiacie to, czego nie pojmiecie i tak

oto czasy nadchodzą nowe

 

Już znak został dany, już nowy ma sens

wzwyż pofrunie ten, co dziś leży jak śmieć

z tyłu zostanie ten, co dziś szybko mknie

bo dawny ład staje na głowie

będzie ostatnim ten, co dziś pierwszy jest

oto czasy nadchodzą nowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comments ( 8 )
  • marcin

    Witam
    Też się trochę bawię w przekładanie tekstów piosenek i również zmierzyłem się z tym utworem.

    Podejdźcie tu ludzie, gdziekolwiek was gna
    Zobaczcie jak wzbierają wody w tych dniach
    Pogódźcie się z tym, że zmokniecie do cna
    Te fale już się zbliżają
    Więc płyńcie z tym nurtem, lub sięgniecie dna
    Bo czasy wciąż się zmieniają

    Podejdźcie poeci, co wieszczycie z chmur
    Nie wierzcie zanadto w potęgę swych piór
    Nie wróżcie zbyt śmiało, bo życie to ruch
    A ci, co zbyt pewni – przegrają
    I ten, kto jest nikim, żył będzie jak król
    Bo czasy wciąż się zmieniają

    Podejdźcie rządzący, usłyszcie ten krzyk
    Nie twórzcie szlabanów, nie blokujcie drzwi
    Kto stanie na drodze, policzy swe dni
    Wojenne werble już grają
    I zadrżą znów okna, posypie się tynk
    Bo czasy wciąż się zmieniają

    Podejdźcie ojcowie i matki, już czas
    By pozwolić dzieciom pofrunąć do gwiazd
    Nikt waszych rozkazów nie słucha i tak
    Więc zejdźcie im z drogi, niech gnają
    Podajcie im dłoń, albo powiedzcie „pas”
    Bo czasy wciąż się zmieniają

    Już taką koleją się toczy ten świat
    Kto dzisiaj raczkuje, ten jutro jak wiatr
    Bez strachu, bez wspomnień, bez bagażu lat
    Na przekór zastanym zwyczajom
    Lecz to, co dziś kwitnie, też zwiędnie jak kwiat
    Bo czasy wciąż się zmieniają

    Odpowiedz
    • Filip Łobodziński

      I bardzo dobrze. Nie ma przekładu kanonicznego. Niech Pan nie ustaje. Jeśli mogę, korzystając z okazji, cokolwiek podpowiedzieć na przyszłość (choć może Pan to doskonale rozumie – wielu tłumaczy piosenek niestety nie): oprócz treści tłumaczymy też styl, poetykę. Jeśli tekst jest mocno poetycki, nie powinniśmy tłumaczyć go mową prostą i odwrotnie, jeśli jeżeli podmiot liryczny mówi prosto lub językiem „z ulicy”, nie dokładamy do pieca, nie „młodopolszczymy”. Powodzenia! Bardzo dziękuję!

      Odpowiedz
      • marcin

        I tu właśnie tkwi mój problem. Moja znajomość języka angielskiego jest raczej śladowa, przez co umyka mi nie tylko styl i poetyka, ale także wiele niuansów dostępnych dla kogoś, kto biegle włada tym językiem. Robiąc przekłady dopasowane do melodii, podpieram się dosłownymi tłumaczeniami znalezionymi w sieci, a poziom tych tłumaczeń jest różny.
        Z Dylana zrobiłem jeszcze “Don’t think twice it’s Albright“ i “Make you feel my love”, które zamieszczam niżej licząc na konstruktywną krytykę.
        Pozdrawiam

        Don’t think twice it’s all right

        Nie ma sensu pytać wciąż dlaczego
        Odpowiedzi nie zna nikt
        Nie ma sensu pytać wciąż dlaczego
        Skoro nie wiesz tego Ty
        Kiedy kogut znów zapieje obwieszczając światu dzień
        Ujrzysz przez otwarte okno jak horyzont wchłania mnie
        Tyś powodem, dla którego ruszam znów na świata kres
        Ale nie myśl o tym, dobrze jest

        Nie zapalaj nocą swych latarni
        Nie rozpoznam ich i tak
        Nie zapalaj nocą swych latarni
        Nie dociera tu ich blask
        Tak bym chciał byś powiedziała coś, co sprawi, żebym mógł
        Zmienić zdanie i spróbował, i pozostał z Tobą tu
        Jednak nigdy nie rozmawialiśmy szczerze, przecież wiesz
        Ale nie myśl o tym, dobrze jest

        I nie wołaj mojego imienia
        Nigdy nie wołałaś, więc
        I nie wołaj mojego imienia
        Już i tak nie słyszę Cię
        Myślę, idąc swoją drogą, przecinając blady świt
        Raz kochałem się w kobiecie, w dziecku – teraz mówią mi
        Dałem serce jej, lecz ona duszę zapragnęła mieć
        Ale nie myśl o tym, dobrze jest

        Idę w dół samotną, pustą drogą
        Gdzie odbiję – nie wiem sam
        „Do widzenia”, to za dobre słowa
        No więc powiem tylko „pa”
        Nie narzekam przecież wcale, jak potraktowałaś mnie
        Mogłaś bardziej się postarać, lecz nie ważne – nie jest źle
        Choć, nie powiem, zmarnowałaś mi dobrego czasu dość
        Ale nie myśl o tym, dobrze jest

        Make you feel my love

        Kiedy wiatr Ci wieje prosto w twarz
        Z trudem świat swój do przodu pchasz
        Ja otulę Cię w mój ciepły płaszcz
        Byś czuła miłość mą

        Kiedy gwiazdy wschodzą i zapada zmierzch
        I nie ma kto osuszyć Twoich łez
        W mych ramionach zawsze miejsce jest
        Byś czuła miłość mą

        Ja wiem, że jeszcze w niepewności tkwisz
        Lecz ja zaczekam – pewna bądź
        Wiedziałem to od dawna i wiem dziś
        W moim sercu zawsze znajdziesz dom

        Mogę cierpieć, zniosę każdy ból
        Mogę przyjąć najpodlejszą z ról
        Mogę wszystko, tylko zostań tu
        I poczuj miłość mą

        Na morzu życia wciąż szaleje sztorm
        I wdziera się falami żal
        Lecz zawsze możesz liczyć na mą dłoń
        Zawsze obok Ciebie będę stał

        Mogę dać Ci szczęście, spełnić Twoje sny
        Mogę wszystko, aż do kresu dni
        Pójdę za Tobą, gdzie nie pójdzie nikt
        Byś czuła miłość mą

        Odpowiedz
        • Filip Łobodziński

          Panie Marcinie – nie ważę się krytykować, choćby konstruktywnie. Cieszy mnie do dzikości, że Pan się tym zajmuje, a jak na problematyczną znajomość języka, to radzi Pan sobie świetnie.
          Zabawne, że Don’t Think Twice… to była pierwsza piosenka BD, jaką tłumaczyłem w życiu. Kiedy po z górą 30 latach wróciłem do tamtego tekstu, zobaczyłem, że przełożyłem ją zbyt „literacko”, a zarazem posługując się wyrażeniami i zwrotami prosto z kanonu poezji turystycznej. Zrobiłem przekład na nowo. Został tylko tytuł – nawiasem mówiąc, bardzo podobny do Pańskiego: Nie myśl już, jest jak jest.
          Powroty po jakimś czasie do dawnych przekładów dużo dają. Trzeba pamiętać, że Dylan wywodzi się z tradycji pieśni wędrownej. Tam nie ma często miejsca na kunsztowne szyki. Z kolei wiele też zawdzięcza Rimbaudowi i Ginsbergowi. Pisze bardzo różnie, na różnych poziomach stylistycznych. Jest naprawdę rewelacyjnym autorem. Ale to temat na długa rozmowę, do tego poglądową. Niech Pan nie ustaje. Pańskie przekłady dają się śpiewać i wyrażają treści bliskie oryginalnym, więc już wstydu nie ma!

          Odpowiedz
          • marcin

            Dziękuję za miłe słowa. Przekładanie tekstów „pod melodię” sprawia mi sporo frajdy i z pewnością będę się w to nadal bawił. Chociaż z Dylanem nie jest łatwo – to nie są proste teksty. Moja nikła znajomość angielskiego nie pozwala mi na zrozumienie wielu z nich, a to podstawa. Nie chodzi tylko o same słowa, ale także o intencje autora – to, co chciał nam w tym tekście przekazać. Tu, jak Pan słusznie zauważył, przydaję się znajomość tradycji i kultury, z której wywodzi się autor, tła historycznego itp. Dosłowne tłumaczenia dostępne w sieci, na których ewentualnie mógłbym się opierać, są często nie lepsze od elektronicznych translacji i aż strach się tym podpierać, żeby się nie wygłupić (o czym zresztą Pan pisał odnośnie „Mr Tambourine Man”). Dlatego, po kilku nieudanych próbach przełożenia paru innych tekstów Dylana, musiałem skapitulować. Może kiedyś do nich wrócę.
            Pozdrawiam i czekam na płytę.

          • Filip Łobodziński

            Serdeczności. I proszę walczyć dalej, to genialna przygoda.

  • Magda

    Wspaniale to brzmi w wersji z Zygmuntem 🙂 Bardzo dziękuję za ten przekład, aranz i wykonanie! Bardzo aktualne treści… A dziś zaraz po wysłuchaniu tej piosenki w internecie, włączyłam radio, a tu Wolność kocham i rozumiem.

    Odpowiedz
    • Filip Łobodziński

      Pisze Pani, że treści aktualne… bo ta piosenka jest ZAWSZE aktualna. Zawsze trzeba otrząsać złogi i ocalać tylko to, co wartościowe. To nie tylko polityki dotyczy, ale naszej higieny duchowej. W składzie dylan.pl są i przeciwnicy, i kibice obecnych porządków w Polsce, dlatego unikamy takiego prostego przekładania utworów Dylana na codzienność. Proszę na nas głosować, ile się da, piosenka jest w Trójce w zestawie do głosowania.

      Odpowiedz