loading

Archives

25 Sie

MR. TAMBOURINE MAN

Jeden z tych ‘dylanów’, które „znają wszyscy”, w każdym razie melodię. Rzeczywiście należy do tych najbardziej w-ucho-wpadających. Powstała jeszcze w okresie stricte folkowym, kiedy BD dopiero kombinował, czy nie rozszerzyć instrumentarium i nie przyłoić. No i ogóle o czym to? Jak to ugryźć? Jak ma przeciętny zjadacz muzyki pojąć np. słowa And if you hear […]

18 Sie

ISIS

To słowo oczywiście dziś budzi jednoznacznie krwiożercze skojarzenia. Ale u Dylana jest po prostu mitycznym imieniem. Izydą. Na uwielbianej w Polsce płycie Desire z 1976 roku większość tekstów Dylan napisał wspólnie z nowojorskim dramaturgiem, psychiatrą, autorem i reżyserem nazwiskiem Jacques Levy (1935-2004). Był to niezwykły jak na Dylana ruch – dotąd pisał sam. (Później raz […]

13 Sie

SŁOWOCZYŃCA W OGRODZIE

Pozwolę sobie na chwilę szczerości. Pozwalam sobie tu na nią często, ale rzadko piszę z trzewi. Teraz jest ta chwila. Chcę mianowicie nawiązać do nadanej kilka dni temu, 11 sierpnia, audycji w ramach Klubu Trójki. Darek Rosiak, z którym znam się od końca lat 1980. – z przerwą na jego kilkuletnie eksperiencje w mediach francuskich […]

03 Sie

SOON AFTER MIDNIGHT

To jeden z przykładów tzw. „obscure tracks”, czyli mało znanych kawałków, które jednakowoż swój walor niepospolity mają. To znaczy Soon after Midnight jest „obscure” w konfrontacji ze sztandarowymi armatami Dylanowskiego repertuaru, bo na rewelacyjnej płycie Tempest z 2012 świeci mocno. Zagadkowa to piosenka. Niekiedy robi wrażenie piosenki miłosnej, niekiedy mieni się blaskiem psalmu. Jeżeli adresatką […]