loading

Blog

04 Lis

LOVE MINUS ZERO/NO LIMIT

Jedna z najpiękniejszych melodii Dylana. I mocno niepokojące słowa. https://www.youtube.com/watch?v=9w1mCevu3sU Zaczyna się idyllicznie, niczym amerykański horror, dziejący się na leniwych przedmieściach. Opozycja zbudowana na kontraście pomiędzy światem pędzącym, zajętym doczesnymi i doraźnymi sprawkami a bohaterką, która jest ucieleśnieniem cnót prostych i subtelnych, ostoją życiowej mądrości. Sytuacja zaczyna się komplikować w trzeciej zwrotce, gdzie pojawiają się […]

25 Paź

A HARD RAIN’S A-GONNA FALL

Wszyscy mówią „Nobel”, „Nobel”… Może już nie mówią, bo o czym tu jeszcze mówić? Brak (do dziś, 25 października) jakiegokolwiek śladu, co laureat o tym wszystkim myśli, staje się pożywką dla tez tych, których to jeszcze interesuje. A świat ma poważniejsze problemy. Przy okazji oczywiście rodzi się hejt, wymierzony przeciwko już nie tylko samemu faktowi […]

05 Paź

NOBEL

Gdy zbliża się październik, co roku wypływają nazwiska kandydatów do literackiego Nobla. Bob Dylan pałęta się po tej liście od wielu lat. Z reguły jednak nazwisko Dylana (i kilka innych) opatrywane jest disclaimerem „ale byłoby to dużym zaskoczeniem”. No, owszem, byłoby. Ale zaskoczenie jest właściwie wpisane w tę nagrodę. O ile w zakresie nagród naukowych […]

28 Wrz

HIGHLANDS

Pamiętam, jak prezentując w Trójce płytę Desire, Piotr Kaczkowski skomentował: „Bob Dylan wyraźnie nie czuje się najlepiej w długich utworach”. W tym względzie pozwoliłem sobie zachować zdanie odrębne. Co to w ogóle znaczy „długi utwór”? Dla niektórych długi to już 4-minutowy kawałek. Zresztą „długość” bywa kategorią subiektywną, bo „długie” może być coś, co się „dłuży”. […]

16 Wrz

AIN’T TALKIN’

Zgodnie z zauważoną przez niektórych zapowiedzią na naszym profilu fejsbukowym – kilka słów o piosence, wieńczącej album Modern Times z 2006 roku. Dla mnie to piosenka cholernie ważna, choć nie mieści się w kanonie dylanowskich diamentów (za duży tu tłok). Choć niekiedy się mieści, na przykład zdaniem brytyjskiego „The Daily Telegraph”, gdzie zajęła 21. miejsce: […]

08 Wrz

WYBÓR

Kolejna osoba (ta została napotkana przypadkiem w autobusie linii 522 w stolicy) zapytała mnie niedawno, czy na planowanej płycie znajdzie się It’s All Over Now, Baby Blue. Na moje negatywne „E-e” posmutniała. Lubi tę pieśń. Też lubię. Poznałem ją blisko początku mojej znajomości z dorobkiem BD – była na czeskiej składance Bob Dylan (In English) […]

01 Wrz

TIME PASSES SLOWLY

Otóż i bodaj najbardziej w cień schowany utwór na naszej płycie. W cień – ponieważ to wybitnie mało znana piosenka z tzw. przeciętnej płyty New Morning z 1970 roku. {Fot za stroną http://rarecoolstuff.com/project/time-passes-slowly/} Choć może nie tak do końca mało znana, skoro sam BD zdecydował się wyłonić ją na osobiście sporządzoną przez siebie wielka kompilację Biograph […]

25 Sie

MR. TAMBOURINE MAN

Jeden z tych ‘dylanów’, które „znają wszyscy”, w każdym razie melodię. Rzeczywiście należy do tych najbardziej w-ucho-wpadających. Powstała jeszcze w okresie stricte folkowym, kiedy BD dopiero kombinował, czy nie rozszerzyć instrumentarium i nie przyłoić. No i ogóle o czym to? Jak to ugryźć? Jak ma przeciętny zjadacz muzyki pojąć np. słowa And if you hear […]

18 Sie

ISIS

To słowo oczywiście dziś budzi jednoznacznie krwiożercze skojarzenia. Ale u Dylana jest po prostu mitycznym imieniem. Izydą. Na uwielbianej w Polsce płycie Desire z 1976 roku większość tekstów Dylan napisał wspólnie z nowojorskim dramaturgiem, psychiatrą, autorem i reżyserem nazwiskiem Jacques Levy (1935-2004). Był to niezwykły jak na Dylana ruch – dotąd pisał sam. (Później raz […]

13 Sie

SŁOWOCZYŃCA W OGRODZIE

Pozwolę sobie na chwilę szczerości. Pozwalam sobie tu na nią często, ale rzadko piszę z trzewi. Teraz jest ta chwila. Chcę mianowicie nawiązać do nadanej kilka dni temu, 11 sierpnia, audycji w ramach Klubu Trójki. Darek Rosiak, z którym znam się od końca lat 1980. – z przerwą na jego kilkuletnie eksperiencje w mediach francuskich […]