loading

Blog

03 Cze

KRZYWDA

Powtarzam tu słowa, które umieściłem już na FB. Ponieważ kilka osób zwróciło mi uwagę: „Ty, straszny hejt ci robi ta twoja była żona na Onecie”, niniejszym publicznie powiadamiam: osoba podpisana awatarem na A, a oceniająca mnie bardzo negatywnie, NIE JEST TOŻSAMA Z MAMĄ MOJEJ CÓRKI JULII. Ten ktoś ma oczywiście pełne prawo źle mnie oceniać […]

02 Cze

TO RAMONA

Kiedy zacząłem intensywniej słuchać płyty Another Side of Bob Dylan z 1964, najpierw rzuciły mi się na uszy ewidentne klasyki: All I Really Want to Do, My Back Pages i Chimes of Freedom. Wszystkie zresztą przerobione przez zespół The Byrds. A potem zaczęło się rozpoznawanie kolejnych zakamarów. Wiele lat później (bo poprzedni akapit mówi o […]

01 Cze

LIKE A ROLLING STONE – SPOWIEDŹ TŁUMACZA

https://vimeo.com/8034362 To długi wpis, bo temat jest w gruncie rzeczy fundamentalny dla literackiej strony przedsięwzięcia o nazwie d y l a n . p l. Piszę to może, żeby się sam przed sobą wytłumaczyć. Ale może też po to, żeby przyłapać się na czymś i zweryfikować wybory translatorskie. Weryfikacja w praniu, czyli w śpiewie i […]

31 maja

MASTERS OF WAR

Zasadą, której starałem się trzymać przy doborze piosenek na płytę, była tzw. relewancja, a raczej odwrotność redundancji. Mówiąc przyjaźniej, chodziło o nienagrywanie piosenek, które już mają swoje polskie wersje. Ktoś mógłby mnie zaczepić, że The Times They Are a-Changin’ było już kiedyś zaśpiewane przez Marylę Rodowicz jako Czas wszystko zmienia. Tyle że według mnie nie było to tłumaczenie, […]

30 maja

THE TIMES THEY ARE A-CHANGIN’

To niezwykłe, jak czasem potrzeba staje się matką przekładu. W dawnych czasach, kiedy dopiero roiło mi się, że może zdołam doprowadzić do powstania tej płyty, zwróciłem się do Muńka Staszczyka, czy z zespołem T.Love nie mogliby tego ze mną zrobić. Nie mogli, bo to bardzo zarobiony band. Ale Muniek powiedział: Jeśli byś miał przetłumaczone The Times […]

29 maja

MAN GAVE NAMES TO ALL THE ANIMALS

Dziecięca wyliczanka? Tak. Piosenka często trafia na rozmaite składanki z rymowankami dla dzieci. Nie jest jednak przypadkiem, że trafiła na pierwszy ewangeliczny album Dylana Slow Train Coming z 1979. Księga Rodzaju mówi (w rozdziale 2): 19 Utworzywszy tedy Pan Bóg z ziemie wszelkie zwierzęta ziemne, i wszelkie ptastwo powietrzne, przywiódł je do Adama; wszystko bowiem, co […]

28 maja

GOTTA SERVE SOMEBODY

To także piosenka otwierająca. Rozpoczynała pierwszy „chrześcijański” album Dylana Slow Train Coming (1979). Dawno nie słyszano wówczas Dylana tak kaznodziejskiego, surowego, nieprzyjaznego. I wciąż niezwykłego. Bluesowa forma narzuciła sposób myślenia także nam w studiu. Zasadniczy pomysł na kształt piosenki wyszedł od Jacka i Krzysztofa. Jacek dźwiga utwór swoją mandoliną, ja sekunduję mu riffami na gitarze 12-strunowej, Marek […]

26 maja

SUBTERRANEAN HOMESICK BLUES

Przełożyłem tę nerwową, rozgorączkowaną piosenkę w marcu 2014. Długo nie wierzyłem, że to się może udać, ale bez niej cała układanka na nic. Fot. ze stopklatki klipu z filmu Don’t Look Back D. A. Pennebakera.  W Dylanowskiej wersji otwierała pierwszą elektryczną płytę Bringing It All Back Home z 1965. Otwierała ją z hukiem. Zachowałem „Johnny’ego”, „Maggie” przechrzciłem […]

26 maja

CZY POTRZEBNY TYTUŁ, ŻEBY WIEDZIEĆ, O CO CHODZI

„ołtarzy nie ma, hymnów nie usłyszę mej wiary nie wyznaje dzisiaj nikt” Piosenka musi posiadać tekst… a płyta musi posiadać tytuł. Tytuł to jakby matka dzieła (a dziś Dzień Matki). Tytuł zaś winien być łatwy do zapamiętania. Tak mówi szkoła falenicka. Szkoła otwocka z kolei naucza, że tytuł powinien zwracać uwagę, wyróżniać się spomiędzy wielu […]

25 maja

CO, JAK I W OGÓLE

„ołtarzy nie ma, hymnów nie usłyszę mej wiary nie wyznaje dzisiaj nikt” Płyta ma pokazać Dylana jako twórcę wielostronnego – publicystycznego, zaangażowanego, zakochanego, rozczarowanego, rozmodlonego, zgryźliwego, czułego, oczytanego… Ma go też pokazać jako twórcę aktywnego od 1962 roku po dziś dzień – a więc nie ograniczać się do okresu tzw. największych przebojów (cokolwiek słowo „przebój” […]