loading

Blog

19 Lip

EVERY GRAIN OF SAND

Z różnych powodów to piosenka szczególna. Na niezbyt cenionej płycie Shot of Love z 1981 roku jest niewątpliwym klejnotem, w dodatku bardzo „wyprodukowanym”, w przeciwieństwie do dość garażowego brzmienia pozostałych utworów. Poza tym wieńczy ten album. A ponieważ to ostatni z trylogii albumów „chrześcijańskich” Dylana, łatwo uznać Every Grain of Sand za epitafium tego etapu […]

13 Lip

BLOWIN’ IN THE WIND

Najbardziej chyba „obciążona” genetycznie piosenka. W sensie tego, z jakim tekstem polskim ją śpiewać. Kiedy swój przekład tej jednej z najsłynniejszych pieśni Dylana opublikowałem dziesięć lat temu w „Newsweeku” w ramach dłuższego artykułu o roli tekstu rockowego, pojawiły się w komentarzach głosy, że po co takie wydziwianie, skoro już jest utrwalone w polszczyźnie tłumaczenie wyśpiewane […]

04 Lip

TEMPEST

Zapowiadaliśmy na FB, że niebawem kilka słów o Burzy. Postaram się skondensować, bo sam tekst ballady jest monstrualnie długi :). To tytułowy utwór z ostatniej jak dotąd autorskiej płyty Dylana, wydanej w 2012. Zaaranżowana w nieco irlandzkim stylu, długa opowieść przypomina pieśń dziadowską w swoim najlepszym wydaniu: oto narrator-śpiewak relacjonuje straszne wydarzenia zgromadzonej publice, operując […]

27 Cze

CÓŻ JEST PRZEBÓJ I PO CÓŻ ON JEST?

Szok, uszczęśliwienie, niedowierzanie i rozedrganie, jakie towarzyszyły nam w zespole w ostatni weekend, wzmocnione dodatkowo palpitacyjnym meczem ze Szwajcarią, dają się w pewnym sensie wytłumaczyć. Oto bowiem na liście WSZYSTKICH PIOSENEK DO GŁOSOWANIA Listy Przebojów radiowej Trójki (http://lp3.polskieradio.pl/glosowanie/listaDoGlosowania.aspx) pojawiła się – pomiędzy piosenkami The Dumplings a Editors (przyzwoite sąsiedztwo) nasza produkcja. Dziełko zespołu, który nie […]

21 Cze

LOVE SICK

Kiedy w 1997 roku ukazała się pierwsza od siedmiu lat płyta Dylana z materiałem autorskim, oczywiście dostałem drgawek. Już to z emocji (bo tak), już to z lęku (że nie zachwyci, bo poprzednia autorska, na skutek fatalnej produkcji, nie zachwycała). Jednak nadzieja przeważała, tym bardziej, że na okładce widniało nazwisko producenta: Daniel Lanois. Jeden z […]

18 Cze

TANGLED UP IN BLUE

Gdybym miał wskazać – co byłoby torturą niewyobrażalną – JEDNĄ piosenkę Dylana, z jaką pozwolono by mi zostać do końca świata, pewnie byłaby to ta. Nie jestem tu oryginalny, to po prostu obiektywnie świetny utwór, oryginalny, wielowarstwowy, przejmujący, a na dodatek rewelacyjnie zagrany. Wśród tzw. openerów płyt Dylanowskich zdecydowany kandydat na podium – brawurowo rozpoczyna […]

15 Cze

FATHER OF NIGHT

  Korpus dzieła Dylanowskiego jest ogromny. Ocenia się, że napisał ok. 460 piosenek (niewielką część z nich jako współautor). W takim tłumie oczywiście są i jednostki słabsze. Jednak porażająca jest liczba utworów genialnych albo wybitnych. Mnóstwo jest też rzeczy świetnych/dobrych. Nic dziwnego, że powstające co jakiś czas rankingi największych kawałków Dylana różnią się co do […]

10 Cze

MAGGIE’S FARM

Tą piosenką Dylan wzburzył publiczność podczas festiwalu folkowego w Newport w 1964, ponieważ on, mesjasz folku, wystąpił tam, w tej świątyni muzyki akustycznej z akompaniamentem głośnego zespołu elektrycznego. Zagrał rocka. Kim była Maggie z piosenki i jej gospodarstwo rolne, można snuć oczywiście domysły. W latach 1980. w Wielkiej Brytanii z upodobaniem grano ten kawałek pod […]

08 Cze

JAK ŚPIEWAĆ DYLANA?

Wbrew pozorom pytanie jest fundamentalne. Znam z YT kilka zespołów, które zajmują się Dylanofilią sceniczną. Wokaliści najczęściej mają kręcone włosy i noszą ciemne okulary, odwołując się do najpopularniejszego stereotypu BD z okresu 1964-1966. A do tego często próbują naśladować frazowanie artysty. W całej mojej przygodzie dylanowskiej w ogóle nie o to chodziło. Chciałbym umieć tak […]

06 Cze

ROMANCE IN DURANGO

Z zagranych i zaśpiewanych na naszej płycie piosenek ta ma najstarszy tekst. Polski tekst oczywiście. Bardzo ją lubiła moja przyjaciółka z roku Joasia. I jakoś tak wyszło, że w grudniu 1980 zmierzyłem się z tekstem. Polskim tekstem oczywiście. Piosenka pochodzi z płyty Desire z 1976, bardzo w Polsce lubianej. Rzeczą rzadką (choć nie zupełnie wyjątkową) […]