loading

Archives

19 Lip

EVERY GRAIN OF SAND

Z różnych powodów to piosenka szczególna. Na niezbyt cenionej płycie Shot of Love z 1981 roku jest niewątpliwym klejnotem, w dodatku bardzo „wyprodukowanym”, w przeciwieństwie do dość garażowego brzmienia pozostałych utworów. Poza tym wieńczy ten album. A ponieważ to ostatni z trylogii albumów „chrześcijańskich” Dylana, łatwo uznać Every Grain of Sand za epitafium tego etapu […]

13 Lip

BLOWIN’ IN THE WIND

Najbardziej chyba „obciążona” genetycznie piosenka. W sensie tego, z jakim tekstem polskim ją śpiewać. Kiedy swój przekład tej jednej z najsłynniejszych pieśni Dylana opublikowałem dziesięć lat temu w „Newsweeku” w ramach dłuższego artykułu o roli tekstu rockowego, pojawiły się w komentarzach głosy, że po co takie wydziwianie, skoro już jest utrwalone w polszczyźnie tłumaczenie wyśpiewane […]

04 Lip

TEMPEST

Zapowiadaliśmy na FB, że niebawem kilka słów o Burzy. Postaram się skondensować, bo sam tekst ballady jest monstrualnie długi :). To tytułowy utwór z ostatniej jak dotąd autorskiej płyty Dylana, wydanej w 2012. Zaaranżowana w nieco irlandzkim stylu, długa opowieść przypomina pieśń dziadowską w swoim najlepszym wydaniu: oto narrator-śpiewak relacjonuje straszne wydarzenia zgromadzonej publice, operując […]

18 Cze

TANGLED UP IN BLUE

Gdybym miał wskazać – co byłoby torturą niewyobrażalną – JEDNĄ piosenkę Dylana, z jaką pozwolono by mi zostać do końca świata, pewnie byłaby to ta. Nie jestem tu oryginalny, to po prostu obiektywnie świetny utwór, oryginalny, wielowarstwowy, przejmujący, a na dodatek rewelacyjnie zagrany. Wśród tzw. openerów płyt Dylanowskich zdecydowany kandydat na podium – brawurowo rozpoczyna […]

15 Cze

FATHER OF NIGHT

  Korpus dzieła Dylanowskiego jest ogromny. Ocenia się, że napisał ok. 460 piosenek (niewielką część z nich jako współautor). W takim tłumie oczywiście są i jednostki słabsze. Jednak porażająca jest liczba utworów genialnych albo wybitnych. Mnóstwo jest też rzeczy świetnych/dobrych. Nic dziwnego, że powstające co jakiś czas rankingi największych kawałków Dylana różnią się co do […]

31 maja

MASTERS OF WAR

Zasadą, której starałem się trzymać przy doborze piosenek na płytę, była tzw. relewancja, a raczej odwrotność redundancji. Mówiąc przyjaźniej, chodziło o nienagrywanie piosenek, które już mają swoje polskie wersje. Ktoś mógłby mnie zaczepić, że The Times They Are a-Changin’ było już kiedyś zaśpiewane przez Marylę Rodowicz jako Czas wszystko zmienia. Tyle że według mnie nie było to tłumaczenie, […]

30 maja

THE TIMES THEY ARE A-CHANGIN’

To niezwykłe, jak czasem potrzeba staje się matką przekładu. W dawnych czasach, kiedy dopiero roiło mi się, że może zdołam doprowadzić do powstania tej płyty, zwróciłem się do Muńka Staszczyka, czy z zespołem T.Love nie mogliby tego ze mną zrobić. Nie mogli, bo to bardzo zarobiony band. Ale Muniek powiedział: Jeśli byś miał przetłumaczone The Times […]

24 maja

RODZI SIĘ ZESPÓŁ

„ołtarzy nie ma, hymnów nie usłyszę mej wiary nie wyznaje dzisiaj nikt” [DZIŚ SĄ 75. URODZINY BOBA DYLANA. MY DZIAŁAMY.] Marek Wojtczak, basista ZR, słysząc, że zamierzam testować polskiego Dylana w solowych wykonaniach publicznych, namówił mnie, żeby jednak zrobić to z większym rozmachem. Głos plus moje dwie gitary plus bas – to już był zaczątek […]

23 maja

SEDNO

Czyli skąd się to wzięło. W 1983 roku powstał Zespół Reprezentacyjny, którego sednem działania po dziś dzień jest samodzielne tłumaczenie, adaptowanie, aranżowanie i wykonywanie piosenek obcojęzycznych. Przez długie lata w zasobach Zespołu znalazły się utwory katalońskie, hiszpańskie, francuskie, sefardyjskie, amerykańskie (w tym Dylana), angielskie, czeskie, jiddisz, portugalskie, brazylijskie, rosyjskie, włoskie… Także kilka własnych. Z głębokiego […]