loading

Archives

05 Paź

NOBEL

Gdy zbliża się październik, co roku wypływają nazwiska kandydatów do literackiego Nobla. Bob Dylan pałęta się po tej liście od wielu lat. Z reguły jednak nazwisko Dylana (i kilka innych) opatrywane jest disclaimerem „ale byłoby to dużym zaskoczeniem”. No, owszem, byłoby. Ale zaskoczenie jest właściwie wpisane w tę nagrodę. O ile w zakresie nagród naukowych […]

08 Wrz

WYBÓR

Kolejna osoba (ta została napotkana przypadkiem w autobusie linii 522 w stolicy) zapytała mnie niedawno, czy na planowanej płycie znajdzie się It’s All Over Now, Baby Blue. Na moje negatywne „E-e” posmutniała. Lubi tę pieśń. Też lubię. Poznałem ją blisko początku mojej znajomości z dorobkiem BD – była na czeskiej składance Bob Dylan (In English) […]

13 Sie

SŁOWOCZYŃCA W OGRODZIE

Pozwolę sobie na chwilę szczerości. Pozwalam sobie tu na nią często, ale rzadko piszę z trzewi. Teraz jest ta chwila. Chcę mianowicie nawiązać do nadanej kilka dni temu, 11 sierpnia, audycji w ramach Klubu Trójki. Darek Rosiak, z którym znam się od końca lat 1980. – z przerwą na jego kilkuletnie eksperiencje w mediach francuskich […]

26 Lip

IT’S ALRIGHT, MA (I’M ONLY BLEEDING)

Jeden z częściej śpiewanych przez BD utworów (prawie 800 wykonań), jeden z najgęstszych. W udzielonym kilkanaście lat temu wywiadzie Dylan mówi, że już nie rozpoznaje tego 23-letniego chłopaka, który układał tak niezwykłe słowa, że tam była jakaś niepojęta dziś dla niego magia. Ileż tam aluzji, począwszy od Arthura Koestlera w pierwszym wersie (i do Ewangelii)… […]

13 Lip

BLOWIN’ IN THE WIND

Najbardziej chyba „obciążona” genetycznie piosenka. W sensie tego, z jakim tekstem polskim ją śpiewać. Kiedy swój przekład tej jednej z najsłynniejszych pieśni Dylana opublikowałem dziesięć lat temu w „Newsweeku” w ramach dłuższego artykułu o roli tekstu rockowego, pojawiły się w komentarzach głosy, że po co takie wydziwianie, skoro już jest utrwalone w polszczyźnie tłumaczenie wyśpiewane […]

08 Cze

JAK ŚPIEWAĆ DYLANA?

Wbrew pozorom pytanie jest fundamentalne. Znam z YT kilka zespołów, które zajmują się Dylanofilią sceniczną. Wokaliści najczęściej mają kręcone włosy i noszą ciemne okulary, odwołując się do najpopularniejszego stereotypu BD z okresu 1964-1966. A do tego często próbują naśladować frazowanie artysty. W całej mojej przygodzie dylanowskiej w ogóle nie o to chodziło. Chciałbym umieć tak […]

03 Cze

KRZYWDA

Powtarzam tu słowa, które umieściłem już na FB. Ponieważ kilka osób zwróciło mi uwagę: „Ty, straszny hejt ci robi ta twoja była żona na Onecie”, niniejszym publicznie powiadamiam: osoba podpisana awatarem na A, a oceniająca mnie bardzo negatywnie, NIE JEST TOŻSAMA Z MAMĄ MOJEJ CÓRKI JULII. Ten ktoś ma oczywiście pełne prawo źle mnie oceniać […]

01 Cze

LIKE A ROLLING STONE – SPOWIEDŹ TŁUMACZA

https://vimeo.com/8034362 To długi wpis, bo temat jest w gruncie rzeczy fundamentalny dla literackiej strony przedsięwzięcia o nazwie d y l a n . p l. Piszę to może, żeby się sam przed sobą wytłumaczyć. Ale może też po to, żeby przyłapać się na czymś i zweryfikować wybory translatorskie. Weryfikacja w praniu, czyli w śpiewie i […]

26 maja

CZY POTRZEBNY TYTUŁ, ŻEBY WIEDZIEĆ, O CO CHODZI

„ołtarzy nie ma, hymnów nie usłyszę mej wiary nie wyznaje dzisiaj nikt” Piosenka musi posiadać tekst… a płyta musi posiadać tytuł. Tytuł to jakby matka dzieła (a dziś Dzień Matki). Tytuł zaś winien być łatwy do zapamiętania. Tak mówi szkoła falenicka. Szkoła otwocka z kolei naucza, że tytuł powinien zwracać uwagę, wyróżniać się spomiędzy wielu […]

25 maja

CO, JAK I W OGÓLE

„ołtarzy nie ma, hymnów nie usłyszę mej wiary nie wyznaje dzisiaj nikt” Płyta ma pokazać Dylana jako twórcę wielostronnego – publicystycznego, zaangażowanego, zakochanego, rozczarowanego, rozmodlonego, zgryźliwego, czułego, oczytanego… Ma go też pokazać jako twórcę aktywnego od 1962 roku po dziś dzień – a więc nie ograniczać się do okresu tzw. największych przebojów (cokolwiek słowo „przebój” […]