loading

Archives

20 Sie

PIKNIK POD WISZĄCYM BOBEM

W słynnym filmie Petera Weira, opartym na powieści rzekomo opartej z kolei na faktach (brednia), bohaterki przekraczają granicę, zza której już nie ma odwrotu. I stają się niedosięgłe dla tych, co pozostali na dole. Ja też wchodzę chyba na mokradła/orbity, na które zapuszcza się mało kto – a na pewno nie bywają tam tłumnie tłumacze. […]

18 Lip

DYLANOLAIS NOUVEAU?

Chcą. Naprawdę chyba chcą. Już uprzednio zdradzałem, że coraz częściej rozmawiamy w kapeli o sporządzeniu drugiej płyty. Pojedynczej, ale na pewno bardzo soczystej. Ponieważ rynek już od jakiegoś czasu nie wskazuje, by była to działalność opłacalna, a premiery płytowe wzbudzały emocje, podchodzimy do tego tematu z kulturalną wyrozumiałością. Ale przecież nie da się tak po […]

23 Lut

FEJM, FEJM, FEJM, FEJM, FEJM…

…jak śpiewał David Bowie. W wypadku tak niekomercyjnego przedsięwzięcia, jak nasza komanda, fejm jest zjawiskiem wykluczającym się. A jednak… Napisał do nas zespół rockowy, grający ostrawy blues-rock. Jak wynika z zaprezentowanych kawałków, głównie śpiewają o sprawach między paniami a panami, w kontekście instant – ale zawężanie interesujących ich spraw w ten sposób jest na pewno […]

28 Gru

PATRZENIE WSTECZ GROZI ZEZEM

Patrzę na pustoszejący kalendarz 2017 roku i sam się nie mogę nadziwić, że tyle się udało. Wcale nie udało się STRASZNIE dużo, ale jednak więcej niż zazwyczaj. Tym bardziej, że  ogromna część tegorocznego urobku opiewa na sprawy związane z prawdziwą, „mnóstwoletnią” pasją. Znajdujemy się w blogu na stronie o konkretnej nazwie, powstałej w ściśle określonym […]

28 Lis

SENS KRĘCENIA

Kręci się, kręci się koło za kołem. Kręci się płyta na talerzu gramofonu i we wnętrzu odtwarzacza. Kręci się spirala rynkowa. A dla wspomożenia spirali, by jak najwięcej kręciło się płyt, kręci się klip. Wideoklip. Niekiedy zwany teledyskiem, choć dawno przestał być jakimkolwiek dyskiem. Zasadniczo trudno ocenić, jakie wymierne przełożenie na sukces wykonawcy ma dziś […]

19 Sie

BAWICIE SIĘ?

Podglądam z życzliwej ciekawości pokoncertowe reakcje kolegów wytrawnych muzyków, upubliczniane tu i tam. I czuję przedziwną mieszaninę zazdrości i ulgi. Nie tylko zresztą pokoncertowe. Podczas znakomitego występu w Jarocinie Ørganek kilkakrotnie wyrażał radość z powodu „dobrej zabawy” publiczności. Chociaż treści, które wyśpiewuje, wcale do rozrywkowych nie należą. To może opowieści chwytliwe, ale wcale nie ludyczne. […]

21 Lip

LEGENDA LEGENDĄ, WAŻNE – NIE BYĆ MENDĄ

Ten zgrabny dwuwiersz niewiele ma wspólnego z tym, co chcę napisać, ale jako przesłanie może być pomocny w wyborach życiowych. Zajmuję Państwu czas jedynie po to, żeby podzielić się zdawkowym komentarzem po naszym debiucie jarocińskim. Bo chociaż miejsce (ruiny kościoła pw. św. Ducha) było kameralne w porównaniu ze Sceną w Parku czy nawet na Rynku, […]

15 Cze

REFLEKSJE POD-RÓŻNE

Jedną z najtrudniejszych publiczności jest oczywiście młodzież. Ale też niekiedy najwspanialszą. Trzynaście spotkań w jedenastu miejscowościach w siedem dni. W sumie przejechane ponad 2800 kilometrów. Nigdy w życiu nie miałem takiej rajzy przez Polskę. I to bardzo różną Polskę – od Bałtyku po Górny Śląsk, od metropolii typu Gdańsk, Katowice, Poznań – po miejsca znane […]

05 Cze

ALMOST NEVER ENDING TOUR

Jutro, 6 czerwca, ruszam w długą trasę. Nie do końca to do mnie dociera. Szczególnie jej rozmach geograficzny. Bo popatrzmy. Stacja Nowa Książka, organizowana przez Biuro Literackie (wydawcę Dusznego kraju), zaczyna się nieśmiało w niewielkiej miejscowości. Z reguły – z jednym wyjątkiem – będą to tzw. spotkania autorskie (zwane tez spotkaniami z ciekawym człowiekiem). 6 […]

15 maja

KRÓTKO, ZA TO Z NAMYSŁEM

Po ostatnim koncercie dylan.pl muszę przewartościować swoje myślenie o odbiorze na żywo. Rzecz otóż w tym, że współczesność ze swoją zadyszką, przeładowaniem impulsami, onlajnowością i instantnością – robi wrażenie środowiska niesprzyjającego refleksji i skupieniu. Do tego dyktatura inżyniera Mamonia, nakazująca lubić piosenki, które się zna, a najlepiej jeszcze, żeby nie utrudniały egzystencji posępnym klimatem. I […]