loading

Archives

15 Lut

ZABAWNE

Czyli inaczej mówiąc: nigdy nie mów „nie umiem”. Kilka dni temu prof. Jerzy Jarniewicz, którego mam zaszczyt być kolegą (także po fachu), przeprowadził ze mną wywiad z okazji zbliżającego się wydania książki Duszny kraj z moimi przekładami Dylana. Wywiad przeprowadzony był w atmosferze wzajemnego szacunku i zrozumienia, krótko mówiąc – cieplarnia. Wywiad ma zresztą wspierać […]

20 Gru

BALLAD OF A THIN MAN

„To strasznie jadowita piosenka” – powiedział ponoć perkusista Bobby Gregg po wysłuchaniu w reżyserce efektu nagrania. I miał rację. Jeden z Dylanowskich standardów, a zarazem przedmiot nieustających spekulacji co do tożsamości adresata. Pan Jones, jak twierdził Dylan w swoim czasie, naprawdę istniał. Ale czy na pewno tak się nazywał? Czy na pewno w ogóle był […]

12 Gru

SEÑOR (TALES OF YANKEE POWER)

  Nieco rzewna, balladowa melodia w doskonałej harmonii z zagadkowym, suplikacyjnym tekstem zmęczonego wojownika intymnych batalii. Także ci, którzy nie darzą płyty Street-Legal szczególnym sentymentem (ja darzę, w dodatku to wg mnie płyta Dylana z najlepszą okładką ever), przyznają, że utwór wystaje ponad zwłaszcza dwie sąsiadujące. Niefortunne wybory producenckie zaważyły, że płyta nawet po stosunkowo […]

02 Gru

JOKERMAN

Lata 1980. w twórczości Dylana to okres dość specyficzny, najeżony utworami zdecydowanie słabszymi. Ale i tam jest sporo dzieł i kilka arcydzieł. To jedno z nich. https://www.youtube.com/watch?v=1XSvsFgvWr0 Pojawił się jako otwarcie nierównej płyty Infidels z 1983 roku. Pierwszej płyty po okresie albumów „ewangelicznych”, wyprodukowanej głównie przez Marka Knopflera, który dzieli tu obowiązki solisty gitarowego z […]

14 Lis

BLACK DIAMOND BAY

Dylan zaśpiewał tę piosenkę na koncercie tylko raz – 25 maja 1976 roku. Szkoda, bo rzecz jest zniewalająca. Współautorem tekstu znów – jak w przypadku większości utworów z płyty Desire – był reżyser i psychiatra Jacques Levy (skądinąd postać na własny rachunek interesująca). {Fot. za http://alchetron.com/Jacques-Levy-715390-W} Być może to jemu zawdzięczał Dylan (i my) dramaturgię i […]

04 Lis

LOVE MINUS ZERO/NO LIMIT

Jedna z najpiękniejszych melodii Dylana. I mocno niepokojące słowa. https://www.youtube.com/watch?v=9w1mCevu3sU Zaczyna się idyllicznie, niczym amerykański horror, dziejący się na leniwych przedmieściach. Opozycja zbudowana na kontraście pomiędzy światem pędzącym, zajętym doczesnymi i doraźnymi sprawkami a bohaterką, która jest ucieleśnieniem cnót prostych i subtelnych, ostoją życiowej mądrości. Sytuacja zaczyna się komplikować w trzeciej zwrotce, gdzie pojawiają się […]

25 Paź

A HARD RAIN’S A-GONNA FALL

Wszyscy mówią „Nobel”, „Nobel”… Może już nie mówią, bo o czym tu jeszcze mówić? Brak (do dziś, 25 października) jakiegokolwiek śladu, co laureat o tym wszystkim myśli, staje się pożywką dla tez tych, których to jeszcze interesuje. A świat ma poważniejsze problemy. Przy okazji oczywiście rodzi się hejt, wymierzony przeciwko już nie tylko samemu faktowi […]

28 Wrz

HIGHLANDS

Pamiętam, jak prezentując w Trójce płytę Desire, Piotr Kaczkowski skomentował: „Bob Dylan wyraźnie nie czuje się najlepiej w długich utworach”. W tym względzie pozwoliłem sobie zachować zdanie odrębne. Co to w ogóle znaczy „długi utwór”? Dla niektórych długi to już 4-minutowy kawałek. Zresztą „długość” bywa kategorią subiektywną, bo „długie” może być coś, co się „dłuży”. […]

16 Wrz

AIN’T TALKIN’

Zgodnie z zauważoną przez niektórych zapowiedzią na naszym profilu fejsbukowym – kilka słów o piosence, wieńczącej album Modern Times z 2006 roku. Dla mnie to piosenka cholernie ważna, choć nie mieści się w kanonie dylanowskich diamentów (za duży tu tłok). Choć niekiedy się mieści, na przykład zdaniem brytyjskiego „The Daily Telegraph”, gdzie zajęła 21. miejsce: […]

01 Wrz

TIME PASSES SLOWLY

Otóż i bodaj najbardziej w cień schowany utwór na naszej płycie. W cień – ponieważ to wybitnie mało znana piosenka z tzw. przeciętnej płyty New Morning z 1970 roku. {Fot za stroną http://rarecoolstuff.com/project/time-passes-slowly/} Choć może nie tak do końca mało znana, skoro sam BD zdecydował się wyłonić ją na osobiście sporządzoną przez siebie wielka kompilację Biograph […]