loading

Archives

26 Mar

JAK SIĘ UPAMIĘTNIĆ

Czyli – czy twórcy są dziś skazani wyłącznie na pamięć elit? Niedawno strona nasza na fb dała link do wywiadu z Carlosem Hidalgo, pochodzącym z Chile naukowcem z MIT: http://nautil.us/issue/68/context/how-well-forget-john-lennon Wywiad zaczyna się od wątku pamięci popkulturowej. Hidalgo argumentuje, że z wolna wymierają ludzie, dla których ważne było Imagine Johna Lennona, i że w ten […]

06 Lut

FILIP W SĄDZIE

Tak – nie pierwszy raz, bo niejednokrotnie już bywałem oskarżycielem posiłkowym w sprawach karnych. Ale pierwszy raz oskarżycielem prywatnym. A sprawa dotyczy moich przekładów Boba Dylana. Ta-dam! I wydawało mi się, że na jednej rozprawie – pojednawczej – się skończy. A choć rzecz pozornie wydaje się błaha, traktuję ją jako symptom szerszego zjawiska, a może […]

17 Gru

ZAZDROŚĆ

Zazdroszczę Dylanowi. I nie mam na myśli tego, co stworzył – ale tego, co stwarza na koncertach. Od bodaj pół wieku powtarza się narzekanie części bywalców koncertów Dylana, że wykonuje klasyczne piosenki w wersjach niepodobnych do oryginałów znanych z płyt, że dopiero po kilku wersach ludzie orientują się, co właśnie jest im przekazywane. Że ten […]

24 Paź

W PORZO JEST?

Na parę miesięcy znikliśmy jako zespół z radarów. Ostatni raz graliśmy koncert na początku sierpnia. Ten stan nie może być wieczny i nie będzie. Tym bardziej, że są pewne plany. Pisałem już wcześniej, że dotyczą one między innymi drugiej płyty. Drugiej czy też trzeciej – skoro ta pierwsza była podwójna, a każdy krążek w niej […]

20 Sie

PIKNIK POD WISZĄCYM BOBEM

W słynnym filmie Petera Weira, opartym na powieści rzekomo opartej z kolei na faktach (brednia), bohaterki przekraczają granicę, zza której już nie ma odwrotu. I stają się niedosięgłe dla tych, co pozostali na dole. Ja też wchodzę chyba na mokradła/orbity, na które zapuszcza się mało kto – a na pewno nie bywają tam tłumnie tłumacze. […]

22 Cze

SO IT’S FARE THEE WELL…

Życie zmusza do trudnej nauki pożegnań. To nieuniknione i na dłuższą metę zdrowe, bo wieczność byłaby chyba czymś strasznym. Tyle że gdy doświadczamy końca, to zawsze i strach, i żal. W pewnym sensie właściwie cała nasza działalność w dylan.pl jest opóźnianiem tego, co i tak musi przyjść. Sami musimy się kiedyś zestarzeć tak bardzo, że […]